Rozśmieszy Cię: Te sportowe momenty rozbawią Cię
Advertisements
Ta cheerleaderka udowadnia, że ma prawdziwego ducha zespołowego: pomimo urazu twarzy, wytrwała – krwawiąc, ale z uśmiechem. Prawdopodobnie jakiś wyczyn się nie udał, ale dzielnie trzyma się na scenie.
W takich chwilach błyszczy prawdziwy duch sportowy. Nawet gdy zdrowy rozsądek krzyczy „Złam!”, ona pewnie myśli: „Tylko lekkie zadrapanie”. Szacunek za takie poświęcenie!
Mimika jak z niemego filmu – czyste przerażenie, uniesione brwi, usta ułożone idealnie w kształt litery „O”. Ta cheerleaderka wie, jak przekazywać emocje – aż do ostatnich rzędów stadionu.
Przesadna mimika jest częścią tego występu. Ma ukazać radość i ekscytację – nawet bez słów. Ta młoda kobieta zdecydowanie dała radę i przekazuje emocje w kinowej jakości!
Advertisements
W tej zabawnej scenie pływanie synchroniczne staje się sceną dla teatralnych sztuczek: sportowiec w kolorowym kostiumie kąpielowym naśladuje rekina dłonią – takiego, który najwyraźniej zaraz ugryzie ją w twarz.
To nie tylko kreatywne, ale i ma swój cel: klips na nos chroni przed wodą podczas pokazu. Pływanie synchroniczne, dyscyplina olimpijska od 1984 roku, łączy w sobie lekkoatletykę, taniec i widowisko – a liczy się każdy szczegół!
Ta pływaczka najwyraźniej dosłownie potraktowała powiedzenie „zanurz się jak ryba” – i do tego odpowiednio się ubrała! Poza jest idealna, a kostium aż kipi kolorami!
W tym sporcie makijaż i strój to coś więcej niż tylko dekoracja – to one zapewniają widoczność na tle basenu. A kto jest największą rybą w basenie? To Anastazja Dawydowa – prawdziwa legenda sportów wodnych z pięcioma złotymi medalami olimpijskimi.
Advertisements
Advertisements




